Tylko zagłówek trumny wspierał się nadal na jednym pręcie, a w górze zawisło zachowane w całości, przekrzywione płaskie wieko trumny. Pośrodku, ze szczątków trumny rozsypanych na dnie grobowca, wyłaniała się rękojeść miecza, tkwiąca niemal pionowo, a przy niej czaszka patrząca oczodołem spod kawałka deski. Szukano innych regaliów, złożonych wraz z królem do grobu, lecz bez rezultatów. Co do jednego można było być pewnym przed nimi nigdy nie było tam nikogo. Otworzono grób królewski po bez mała pięciuset latach od pogrzebu monarchy. Grobowiec ten znajduje się w południowo-zachodnim narożu kaplicy Świętokrzyskiej, bezpośrednio pod sławnym nagrobkiem dłuta Wita Stwosza jak zapisuje to Stanisław Kozieł dla porządku w swoim pamiętniku eksploracji. Kaplica Świętokrzyska jest pierwszą po prawej stronie głównego wejścia do królewskiej katedry na Wawelu.